Dzieci w Łodzi, Łódź dzieciom Dzieci w Łodzi, Łódź dzieciom Dzieci w Łodzi, Łódź dzieciom Dzieci w Łodzi, Łódź dzieciom Dzieci w Łodzi, Łódź dzieciom
Podróże - Jak długa i szeroka: a to Polska właśnie
Beskid Niski



łódź dla dzieci Łódź dzieciom

To niewysokie, a szalenie malownicze pasmo górskie jest wprost idealne na wyjazdy z dziećmi. 


Czyste powietrze, śpiew ptaków i świeża zieleń, piękne góry i zachwycające zabytki, a przy tym niewielu turystów i niskie ceny – czegóż chcieć więcej?

Część Beskidu Niskiego chroni Magurski Park Narodowy, gdzie znajduje się ciekawa grupa skalna Kornuty (rezerwat przyrody). Najwyższym szczytem Magury Wątkowskiej (i całego parku narodowego) jest Wątkowa (846 m npm).  Pętla Bartne-Kornuty-Wątkowa-Bartne według znaków opiewa na 5 godzin, jednak z dziećmi wędrówka zabiera nieco więcej czasu.

Jak dojechać?

Autobusem PKS najłatwiej można dojechać z Krakowa, Katowic, Tarnowa i Rzeszowa do największych miast Beskidu Niskiego: Gorlic, Jasła, Krosna i Sanoka. Liczne kursy w ciągu dnia. Funkcjonują także połączenia z Warszawą, Wrocławiem przez Opole, Łodzią i Lublinem. Autobusy dalekobieżne docieraja do uzdrowisk beskidzkich: Iwonicza Zdroju, Rymanowa Zdroju, Wysowej oraz przede wszystkim Krynicy-Zdroju.

Pociągiem najdogodniej dojechać w zachodnią część Beskidu Niskiego (Krynica, Stróże) - na trasie z Krakowa przez Nowy Sacz i dalej do Krynicy mamy codziennie do wyboru kilkanaście pociągów. Z innych miejsc Polski najlepiej zatem dotrzeć do Krakowa i tam przesiąść się.

MERITUM

Największym wyzwaniem dla turystów w Beskidzie Niskim jest wejście naLackową (997 m npm). Na szczyt prowadzi kilka szlaków, jednak ponieważ góra nie leży w parku narodowym ani rezerwacie, można tworzyć własny wariant trasy leśnymi ścieżkami lub na przełaj. Wyruszyliśmy z Wysowej, ścieżką bez szlaku, rozpoczynającą się przy domku pod Ostrym Wierchem. Wspinaczka była momentami rzeczywiście ostra, choć podejście podobno nie tak trudne, jak od strony Izb. Po trzygodzinnej wspinaczce byliśmy na szczycie. Niestety nie rozciąga się stąd zbyt imponujący widok – większość wierzchołków Beskidu Niskiego porasta gęsty las bukowy, więc nie można podziwiać okolicy z wysoka. Nagrodą za trudy wspinaczki był bardzo smaczny posiłek w karczmie w Wysowej.

Łódź dla dzieci ŁÓdź dzieciom

Inną ciekawą trasą, możliwą do przejścia z dziećmi, jest wejście północną granią (od Huty Wysowskiej) na Ostry Wierch i dalsza wędrówka żółtym lub czerwonym szlakiem. Podejście ścieżką, momentami bez szlaku, było dość ostre, ale bez problemów znaleźliśmy się wszyscy na wierzchołku Ostrego Wierchu, a następnie powędrowaliśmy żółtym szlakiem, leśną ścieżką wiodącą przez Białą Skałę w kierunku przełęczy Prehyba. Wędruje się bukowym lasem, od czasu do czasu natykając na stare słupki graniczne i pozostałości przydrożnych kapliczek.

Odważnym można polecić wycieczkę z Blechnarki na Płaziny. Nieoznakowaną, lecz wyraźną leśną drogą wchodzi się na graniczny grzbiet, którym prowadzi szlak czerwony. Po krótkiej wędrówce szlakiem o łagodnym kącie nachylenia staje się na szczycie... i tu zaczyna się część dla odważnych. Czerwony szlak prowadzi dalej bardzo ostrym stokiem, po którym dzieciom będzie bardzo trudno zejść. Ale po tej przeszkodzie łatwą i malowniczą trasą wśród lasu dochodzi się do Przełęczy Wysowskiej, a stamtąd już niedaleko do zaparkowanych w Blechnarce koło zabytkowej cerkiewki samochodów.

Interesujący pod względem widokowym, a przy tym niezbyt stromy i łatwy dla dzieci szlak prowadzi z Regietowa na Jaworzynę Konieczniańską. Szlak początkowo wiedzie polną drogą wśród łąk, pełnych kwiatów (dawniej była tu łemkowska wioska – Regietów Wyżny, po której zostały już tylko fundamenty niektórych domów i niewielka dzwonnica w miejscu dawnej cerkiewki), a na samą górę wędruje się przez piękny las. Ze szczytu rozciąga się panorama okolicy (częściowo zasłonięta przez dorodne świerki) - widać kilka wiosek i zalewKlimkówkę.

Beskid Niski to nie tylko góry. To przede wszystkim historia, zabytkowe cerkwie i Łemkowie. Wśród łagodnych wzgórz znajduje się bardzo wiele pięknych cerkwi, niestety większość nich jest poza nabożeństwami zamknięta. Przeważnie na płotach wisi informacja, kto ma klucz do kościołów, niestety czasem trudno znaleźć właściwą osobę. Szczególnie zachwycają trzy świątynie: wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO kościół św. Filipa i Jakuba w Sękowej, zamieniona na kościół katolicki cerkwie św. Paraskiewy w Kwiatoniu i cerkiew św. Kosmy i Damiana w Bartnem,przekształcona w muzeum, dzięki czemu można podziwiać niezmienione dla potrzeb rzymskokatolickiej liturgii wnętrze. Niektóre cerkwie, np. w Krempnej, czy Zagórzanach, poza nabożeństwami są zamknięte, można jednak podziwiać wnętrze przez zamkniętą kratę. Pieszą wędrówkę i zwiedzanie cerkwi można połączyć, wybi erając się do malowniczej cerkwi w opuszczonej łemkowskiej wiosce Bielicznej u stóp Lackowej.

Na terenie Beskidu Niskiego jest kilka skansenów prezentujących specyfikę regionu. W skansenie w Szymbarku można podziwiać architekturę pogórzańską (czyli zabytki budownictwa wiejskiego ludności pogórza). Zwiedzanie ciekawych wnętrz urozmaica dokładny, interesujący opis pani przewodniczki. Do ważne, skansen jest żywy. Praktycznie wszystkiego można dotknąć, sprawdzić, jak niegdyś działało. Niewykorzystaną atrakcją Szymbarku jest piękny dwór obronny położony przy samym skansenie. Niestety, budowla jest zamknięta.

Kolejny skansen mieści się w Zyndranowej. Jest to typowa łemkowska zagroda. Samo wnętrze jest dość ciekawe, choć nie tak ciekawe jak w Szymbarku. Można przyjrzeć się jednak typowej łemkowskiej chałupie, a także obejściu. Kilkaset metrów od skansenu jest jeszcze mini-muzeum w domu zamieszkałym niegdyś przez żydowską rodzinę. Wyposażenie jest bardzo skromne, trochę zdjęć i pamiątek - widzieliśmy już lepsze judaica.

Łódź dla dzieci Łódź dzieciom

Najsympatyczniejszym miejscem okazał się Olchowiec. W malutkiej wsi na krańcu Polski tradycyjną łemkowską chałupę krytą strzechą zakupił pewien Łodzianin. Od wielu lat mieszka na wsi, do Łodzi wracając jedynie na zimę. Udostępnił on dom, w którym ciągle mieszka, do zwiedzania. Co roku organizuje też imprezę regionalną – Łemkowski Kermesz. W chałupie można podziwiać szereg eksponatów łemkowskich oraz pamiątek po II wojnie światowej, niektóre z nich odkryte całkiem niedawno w niesamowitych okolicznościach. Warto namówić Pana na opowieści. I uważać, gdzie się chodzi po górach, gdyż wiele jeszcze niewypałów z czasów bitwy dukielskiej straszy w lasach.

Miłośnikom kultury łemkowskiej można też polecić spacer ze Świątkowej Wielkiej wzdłuż wartkiej rzeczki Świerzówki do wysiedlonej wioski Świerzowa Ruska. Z całej wsi przetrwało kilka pojedynczych kapliczek otoczonych lasem oraz nastrojowy cmentarzyk z kamiennymi krzyżami. Warto zabrać ze sobą znicz i zapalić symboliczne światełko pamięci dawnym mieszkańcom tej ziemi...

Wiele interesujących miejsc znajdowało się również na pogórzu. Odwiedziliśmy m.in. Rezerwat Skalne Miasto w Ciężkowicach, punkt który jest szczególnie ciekawy dla dzieci - takie małe Góry Stołowe z ciekawymi formami skalnymi, przypominającymi ludzi i zwierzęta oraz cmentarz żydowski w Bobowej, niegdyś dużym ośrodku kultury żydowskiej.

W Bieczu, nazywanym małym Krakowem wdrapaliśmy się na wysoką wieżę ratuszową. Wejście na wieżę jest bezpłatne, kluczem dysponuje sekretarka burmistrza. Na wewnętrznej stronie drzwi jest napis, iż na wieżę mogą wchodzić dzieci jedynie powyżej 10 roku życia. Wieża czynna jest tylko do godz. 15. Samo miasto zrobiło na nas bardzo pozytywne wrażenie, zdecydowanie zasługuje na znacznie pocześniejsze miejsce na turystycznej mapie Polski. Ogromna wieża ratuszowa, ładny rynek z fontanną i posągiem św. Floriana, resztki murów obronnych, baszty, kościoły, ciekawe, dobrze zachowane mury miejskie, ruiny przytułku założonego przez królową Jadwigę, a przy tym niezwykła, nieco tajemnicza atmosfera. Wedle legend, w Bieczu znajdowała się jedyna w Polsce szkoła rzemiosła katowskiego, a także kryjówka okrutnego zbója Becza. Siedząc na bieckim rynku łatwo wyobrazić sobie te odległe, legendarne czasy.

 

więcej na: www.beskid-niski.pl

 

Malwina i Artur Flaczyńscy

www.flaczynscy.art.pl

 

Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Autor
Tytuł
Treść

Patronaty

Łódź dla dzieci, Łódź dzieciom
Projekt „Mały książkomaniak” to szereg działań, które mają na celu promocję czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży. \

Facebook

Wydarzenia

Aby zobaczyć wydarzenia kliknij na dany dzień.

Wyszukiwarka